• Wpisów:22
  • Średnio co: 66 dni
  • Ostatni wpis:67 dni temu
  • Licznik odwiedzin:2 536 / 1532 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Czyjaś nieobecność powoduje, że serce traci na wadze.
 

 
Kochać to znaczy dawać miłość taką, jakiej druga osoba potrzebuje.
 

 
Łóżko bez osoby, z którą się je dzieliło, odmienia się całkowicie. Po drugiej stronie otwiera się przepastna głębia, kosmiczna czarna dziura; nie można położyć się zbyt blisko niej, bo grozi to wessaniem w otchłań wspomnień.
 

 
On zawsze dokładnie wiedział, co chciałam powiedzieć. Nawet wtedy kiedy milczałam.
 

 
-Dlaczego akurat On? Przecież cierpisz przez niego. -A słyszałeś kiedyś, by ktokolwiek twierdził, że miłość ma coś wspólnego z rozsądkiem?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Nigdy nie wyrzekłam się się nadziei, że kiedyś, pewnego dnia, wrócimy tam o tej samej porze.
 

 
I ten moment, w którym rezygnuje z Ciebie ktoś, z kogo Ty nie potrafisz.
 

 
Jest taki rodzaj czekania na coś, co najpewniej nigdy się nie ziści. Nawet nie wiesz na co dokładnie czekasz, ale masz na to nadzieje. Wyobrażasz sobie to i żyjesz dla tego. To rodzaj czekania, który uderza pięścią w Twoje serce.
 

 
Człowiek może i uczy się na błędach, ale jeśli wciąż popełniasz jeden i ten sam błąd, choć już tyle razy się zawiodłeś, to możesz być pewny. Kochasz.
 

 
Skłamałabym gdybym powiedziała, że to już nie boli. Boli. Ale to jest tak jak ze złamaną kością. Zagoiła się, ale nadal pulsuje, gdy jej używasz.
 

 
Słowami też można dotykać. Nawet czulej niż dłońmi.
 

 
– Wciąż czekasz. Myślisz, że on przyjdzie?
– Nie. Ci, których wyczekujemy, nigdy nie przychodzą.
 

 
Uwierz mi, kobieta kocha ponad wszystko. Mówiąc ‘wszystko’ mam na myśli każdą jego wadę, każdy jego błąd. Mężczyzna może równać ich z ziemią, ale one nadal kochają, próbując sobie wytłumaczyć każde jego zachowanie. W nocy cicho łkają do poduszki nadal wierząc, że mogą coś zmienić. Nie myślą, że mogłyby odejść, ta miłość jest silniejsza niż ból, cierpienie i strach. Silniejsza niż cokolwiek innego.
 

 
Tak bardzo nienawidzę Cię za to, że zostawiłeś mnie na pożarcie tym wszystkim ludziom, którzy nie są Tobą.
 

 
Czułam, że ta znajomość musi mieć ciąg dalszy. Nie ważne jaki, po prostu dalszy.
 

 
Mam ochotę na papierosy, wino i Twoją obecność przez całą noc.
 

 
-Boję się słów. One tak bardzo ranią.
- Ja boję się ciszy. Rani dużo bardziej.
 

 
Chciałabym się nie bać. Nie bać się dotyku drugiej osoby, nie bać się zranienia i nie bać się tego co może się wydarzyć, a może być dobre. Chciałabym w końcu móc poczuć się bezpiecznie u boku drugiej osoby i móc jej zaufać, pierwszy raz w życiu robić coś spontanicznie i cieszyć się z tego. Tyle rzeczy bym chciała, a teraz w głowie jedynie świeci mi się czerwone światełko i coś krzyczy mi w głowie "Uciekaj". Ale chcę się temu postawić, chcę krzyczeć nie. Ale ta mała dziewczynka we mnie się boi, boi się że mogłoby być dobrze..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dzisiaj już wiem, że albo to ludzie Cię zranią, albo Ty będziesz ich ranił.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Dawaliśmy temu szansę, lecz może zbyt długo.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Obdaruj mnie miłością, jaką On nigdy nie zdołał. Tą odwzajemnioną, tą wyśnioną, tą do końca życia. Chciałabym być kochaną, umieć zwyczajnie zapominać o świecie tuląc się w czyjeś ramiona. Tak jak kiedyś, kochać, ufać, wierzyć, śnić, żyć..
 

 
Zabierz ją gdzieś, gdzie wam nic nie trzeba. Pokaż, że nie musi umierać, by pójść do nieba.